O Deregulacji

Strona główna » O Deregulacji

Twórzmy prawo, które wspiera zamiast ograniczać

Deregulacja.pl to projekt, który powstał w 2020 r. z inicjatywy Forum Obywatelskiego Rozwoju, we współpracy z Atlas Network. W 2025 r., we współpracy z Fundacją Wolności Gospodarczej, startujemy z projektem w nowej odsłonie, odpowiadając na rosnące zainteresowanie tematem deregulacji i potrzebę rzetelnego źródła wiedzy. Naszym celem jest edukacja i informowanie o nadmiernych, niepotrzebnych i absurdalnych regulacjach. Promujemy konkretne zmiany, które uczynią prawo bardziej przejrzystym i przyjaznym przedsiębiorcom. Monitorujemy propozycje przedstawiane przez przedstawicieli biznesu i postępy w deregulacji po stronie rządzących.

Lepsze warunki dla prowadzenia i rozwoju firm pozwalają na wzrost zatrudnienia i wynagrodzeń. Na deregulacji korzystają przedsiębiorcy, pracownicy i gospodarka.

Od lat Polska ma problem z przeregulowaniem gospodarki. Wolnorynkowe reformy wprowadzone w okresie transformacji stały się fundamentem polskiego cudu gospodarczego. Lata szybkiego i stabilnego rozwoju pozwoliły na trwałą poprawę jakości życia. Jednocześnie w polskim systemie prawnym nazbieraliśmy przez dekady wiele barier, komplikacji, absurdów i nadmiernych regulacji. Można powiedzieć, że rozwijaliśmy się przez te lata nie dzięki świetnym przepisom, a pomimo coraz gorszej jakości systemu prawnego.

Polska ma mniejszy potencjał konkurowania z bogatszymi krajami Zachodu wielkością kapitału, ponieważ w historii nie miała takich możliwości jego akumulacji. Nie posiadamy też znaczących zasobów naturalnych. Szansą dla naszego kraju jest zwrot w kierunku stworzenia najlepszych warunków do prowadzenia i rozwijania firm w całej Unii Europejskiej.

Uwolnienie potencjału zależy od mobilizacji społeczeństwa obywatelskiego, aktywności przedsiębiorców i dobrych decyzji rządzących. O deregulacji trzeba przestać mówić i czas zacząć ją robić. Skoro przedstawiciele rządu zadeklarowali rozpoczęcie deregulacji, a przedsiębiorcy prezentują swoje postulaty i mówią „sprawdzamy”, to trzeba wykorzystać to otwarte okno możliwości do realnej, dobrej zmiany.

FAQ

Często zadawane pytania o deregulację

Deregulacja zmniejszy ograniczenia, dzięki czemu przedsiębiorcy będą mogli przenieść zasoby do bardziej produktywnych zastosowań. Co więcej, deregulacja może zwiększyć konkurencję w branżach, do których wcześniej dostęp był ograniczony. Jak pokazują rankingi wolności gospodarczej, wolne gospodarki charakteryzują się wyższym PKB na mieszkańca. Jednocześnie, należy mieć świadomość, że deregulacja wzmacnia gospodarkę, ale nie jest jedynym czynnikiem mającym wpływ na wzrost – ważne jest też otoczenie instytucjonalne (w tym przede wszystkim stabilne rządy prawa), technologia czy też kapitał ludzki.
Nie. Deregulacja może dotyczyć każdego, zwiększając zakres wolności. Może być korzystna dla konsumentów, przyczyniając się do większej dostępności pewnych produktów czy usług oraz obniżenia ich cen. Może oznaczać więcej miejsc pracy, a przez to więcej możliwości dla pracowników. Deregulacja to także ograniczanie barier dostępu do wykonywania niektórych zawodów. Wiele regulacji dotyka także codziennych wyborów obywateli dotyczących ich stylu życia. Różne branżowe regulacje ograniczają konkurencję i przedsiębiorczość, a przez to są szkodliwe dla konsumentów i pracowników. Dlatego deregulacja jest w interesie ogółu obywateli.
Nierówności dochodowe nie są bardziej powszechne w gospodarczo wolnych krajach niż tam, gdzie jest silna rola państwa, a gospodarkę krępują polityczne układy i wpływy skorumpowanych elit. Istnieje przy tym istotna różnica między krajami wolnymi gospodarczo a resztą, bardzo ważna z perspektywy równości i sprawiedliwości. To możliwości, jakie mają ludzie. Jak pokazują badania, mobilność dochodowa i społeczna jest dużo większa w krajach wolnych niż w silnie ograniczających wolność gospodarczą. Mieszkańcy pierwszej grupy krajów mają dużo więcej możliwości poprawy swojej sytuacji.
Nie. Unia Europejska nakłada regulacje na gospodarkę, jednak duża część obowiązujących w Polsce przepisów wynika z krajowego prawodawstwa. Co więcej, polskie władze przez lata praktykowały na szeroką skalę tzw. gold-plating, polegający na wykraczaniu poza wymogi prawa wspólnotowego przy implementowaniu unijnych aktów prawnych do prawa krajowego. Mimo, że sama Unia Europejska też jest odpowiedzialna za przeregulowanie gospodarki w niektórych obszarach, to w naszym przypadku głównymi winowajcami są polskie władze. Należy też pamiętać, że kraje Unii Europejskiej są zróżnicowane pod względem poziomu wolności gospodarczej czy poziomu regulacji. Na wysokich pozycjach w rankingach wolności gospodarczej i warunków dla prowadzenia biznesu na czołowych miejscach są też kraje członkowskie Unii Europejskiej. Przykładem kraju członkowskiego, będącego zarazem czempionem wolnego rynku, jest Dania, która od lat znajduje się w czołówkach rankingów wolności gospodarczej.
Działania mające na celu deregulację gospodarki nie są niczym nowym. Już w latach 80. XX wieku fala tego typu rozwiązań przetoczyła się przez cały świat za sprawą działań podjętych przez rządy Ronalda Reagana w Stanach Zjednoczonych i Margaret Thatcher w Wielkiej Brytanii, prowadząc do osiągnięcia przez oba te kraje szybkiego wzrostu gospodarczego. W połowie lat 90. swój program deregulacji wdrożyła Japonia, który zdaniem tamtejszej Federacji Biznesu (Keidanren) miał niebagatelny wpływ na japońskie wyniki gospodarcze w tamtych latach. Z kolei władze Holandii ogłosiły swoje plany ograniczenia obciążeń ze strony administracji o 10% między 1994 a 1998 rokiem. Choć ostatecznie nie udało im się osiągnąć zakładanego celu, to doświadczenia zdobyte w trakcie całego procesu, a także wypracowane instytucje pozwoliły powrócić do problemu w 2003 roku. Założono wtedy zmniejszenie obciążeń o 25% do 2006 roku, co miało się przełożyć na wzrost tamtejszego PKB o 1,5%. W marcu 2005 roku udało się ograniczyć obciążenia o 18%, co zwróciło uwagę Wielkiej Brytanii na cały proces, gdzie za rządów Tony’ego Blaira powołano Better Regulation Task Force z zadaniem ograniczenia biurokracji i obciążeń dla biznesu. Wśród najświeższych przypadków tego typu rozwiązań można wymienić Argentynę, gdzie administracja prezydenta Javiera Mileia doprowadziła do przyjęcia przez tamtejszy Kongres pakietu deregulacyjnego.
Możesz to zrobić na wiele sposobów. Konkretne postulaty deregulacyjne można przesyłać korzystając z formularza na stronie www.sprawdzamy.com. Jeśli chcesz, możesz też skontaktować się w sprawie swoich propozycji z Fundacją Wolności Gospodarczej lub Forum Obywatelskiego Rozwoju. Bardzo ważna jest promocja deregulacji, dlatego zachęcamy do udostępniania treści zebranych na tej stronie w mediach społecznościowych.